Header Ads

RECENZJA: GARNIER FRUCTIS OIL REPAIR 3

Czas na pierwszą recenzję produktu pielęgnacyjnego :)

Pielęgnacja ma to co siebie, że aby na 100% przetestować dany specyfik, musi upłynąć trochę czasu. Pierwsze wrażenie może być piorunujące, ale z czasem skóra/włosy etc. przyzwyczajają się do składników produktu i cała otoczka "magicznych efektów" znika.


Co obiecuje producent?

1) Garnier Fructis Oil Repair 3 Szampon wzmacniający:3 olejki z owoców wnikają we włókno włosa by odbudować i odżywić je od wewnątrz. Nowy szampon Garnier Fructis OIL REPAIR 3 odżywia suche włosy od wewnątrz dzięki 3 odżywczym olejkom z oliwy, awokado i karite! Dzięki formule 2 w 1, włosy są mocniejsze i odżywione od nasady aż po końce. Dostępne w opakowaniach 400 ml i 250 ml. Cena 8-16 zł

2) Garnier Fructis Oil Repair 3 Odżywka wzmacniająca:
3 olejki z owoców wnikają we włókno włosa by odbudować i odżywić je od wewnątrz. Garnier Fructis OIL REPAIR 3 dogłębnie odbudowuje suche, zniszczone i zestresowane włosy. Cena od 8 -16  zł

Jak jest?



Kondycja moich włosów pozostawiała wiele do życzenia - przesuszone, zniszczone rozjaśnianiem i powrotem do naturalnego koloru, z rozdwajającymi się końcówkami. Seria "Goodbye Damage" Garniera nie poradziła sobie z 'bałaganem' na mojej głowie. Dlatego do serii Oil Repair 3 podeszłam nieco sceptycznie... I już po pierwszym użyciu musiałam bić się w pierś - włosy jakby odżyły! Kondycja całej długości włosa się poprawiła, ale największe efekty widać na końcach: nie są tak przesuszone i mniej się łamią. Zmianę po kilku użyciach zauważyła moja siostra - była w szoku, że stan włosów, można tak szybko naprawić, tylko za pomocą  dwóch produktów. Planuję dokupić pozostałe dwa kosmetyki z tej serii : mgiełkę i olejek :)

Oceny:

5 /5 za działanie
4/5 za wydajność
5/5 za zapach
5/5 za dostępność
5/5 za cenę


Naprawdę bardzo gorąco polecam Wam tą serię - spróbujcie! 
Mi pozostaje mieć nadzieję, że moje włosy nie przyzwyczają się do tych produktów :) 
Po miesięcznym stosowaniu efekty dalej się utrzymują -  trzymam więc kciuki, żeby tak pozostało!

Piszcie w komentarzach, czy testowałyście już serię Oil Repair 3!
Jestem bardzo ciekawa czy wasze włosy również ją pokochały :)



6 komentarzy:

  1. Uwielbiam wszystkie szampony tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja albo trafiam w 10, albo trafiam na bubel :C

      Usuń
  2. Miałam odżywkę Garnier Goodbye Domage i była dla mnie bardzo dobra. Lubię kosmetyki z Garniera. Tych jeszcze nie miałam. Świetnie, że u Ciebie się sprawdziły.

    Zapraszam do siebie http://mojmalykawaleknieba.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tanie i dobre kosmetyki lubią chyba wszyscy :)

      Usuń
  3. Jeszcze tej serii nie testowałam, ale wydaje się być interesująca :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warta wypróbowania. Nie obciąża włosów - a to chyba jedna z ważniejszych zalet :)

      Usuń