Header Ads

Sun-stripping: makijaż wakacyjny

Po konturowaniu, bakingu, strobingu i chromingu, przyszedł czas na SUN-STRIPPING :)

Celem sun-strippingu jest uzyskanie efektu złocistej cery, muśniętej tylko słońcem. Ten sposób nakładania bronzera ma imitować letnią, delikatną opaleniznę na twarzy - jak po jednym dniu na basenie/jeziorze/nad morzem. Nie polega on na konturowaniu, tylko na naturalnym przybrązowieniu oraz ociepleniu cery.



Do sun-strippingu powinniśmy wybrać bronzer o ciepłym odcieniu (w przeciwieństwie do konturowania, gdzie  należy używać chłodnych tonów). Do aplikacji najlepiej użyć dużego, puchatego pędzla - który rozprowadzi produkt, bez kumulacji pigmentu w jedynym miejscu. Uzyskamy efekt muśnięcia twarzy kolorem.

Najważniejsze jest to, żeby założyć bronzer w dobrych miejscach czyli
A) w poziomej linii na czubku czoła, wzdłuż linii włosów
B) w pionowej linii na nosie
C) w poziomej linii na kościach policzkowych od ucha do ucha
*dodatkowo można musnąć pędzlem linię żuchwy

Poniżej kilka inspiracji oraz zdjęcie mojej buzi - w konturowaniu i sun-strippingu :)
  • Conturing : paleta "3 steps to perfect face. Contour palette. " WIBO
  • Sun-stripping: paleta "Pro blush" FREEDOM

Osobiście wolę konturowanie :) Co sądzicie o tym trendzie?


Zapraszam na mój instagram:


oraz stronę na facebooku, na której najszybciej pojawia się informacja o nowym wpisie:)

15 komentarzy:

  1. Pierwszy raz słyszę o tej metodzie;p muszę nadrobić zaległości <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja się coraz bardziej do sun - strippingu przekonuje :)

      Usuń
  2. ciekawe, Tobie jak najbardziej pasuje!

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajnie wyglądasz w każdym makijażu i naprawdę ciężko wybrać który jest lepszy :) Osobiście preferuję tradycyjne konturowanie twarzy, ale przy okazji pobawię się troszkę i wyróbuję tą metodę :)Wcześniej o niej nie słyszałam, a jak jestem opalona to wyglądam tak jakoś staro, więc jestem ciekawa jak będzie to u mnie wyglądać :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Muszę przyznać, że wygląda to dosyć atrakcyjnie. Bałam się, że efekt będzie przerysowany, a jednak chyba sama spróbuję. Taki makijaż wygląda świeżo i kobieco.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie im dłużej się wpatruje w zdjęcie tym bardziej podoba mi się efekt :)

      Usuń
  5. Bardzo przydatny wpis! Chyba sama spróbuję tej metody :)

    W wolnej chwilii zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
  6. Oba makijaże są super. Jestem mega zacofana co do technik :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Pierwsze słyszę o czymś takim ;) fajnie wyglądasz w obu
    annatajemnicza21.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawie wygląda :D może i ja spróbuje :D
    -Mój blog-

    OdpowiedzUsuń
  9. Aaaah, czyli to co od dawna jest znane po prostu jako opalanie bronzerem ;) No tak, kolejna nowa nazwa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w sumie to tak :) z tym że brązerem ociepla się chyba całą twarz, a nie wybrane fragmenty, ale mogę się mylić

      Usuń