Header Ads

The Bronze Palette od Kylie Jenner



Śmiało można powiedzieć, że Kylie Jenner wyssała przedsiębiorczość z mlekiem matki. Kris Jenner nauczyła córki, jak korzystać z fali popularności :) 

Najmłodsza z rodu Kardashianów stała się idolką dla tysięcy ludzi na całym świecie. Trwa "KYLIE BOOM". Na YouTube można znaleźć setki filmów - tutoriali " ... jak Kylie Jenner" (w miejsce kropek można wstawić cokolwiek).

Po ogromnym sukcesie pomadek w płynie MATTE LIP KITS by Kylie Cosmetics, błyszczyków i metalicznych odcieni szminek, przyszła pora na paletę cieni.


 The Bronze Palette "Kyshadow Kit" to kwintesencja makijażu Jennerki. Ciepłe, opalizujące brązy i czerń. Kolory, pozwalają na stworzenie idealnego "Oka Kylie". Na większości jej zdjęć, można zobaczyć make - up'u oka w takiej kolorystyce.

Każda Paleta zawiera następujące kolory (od lewego, górnego rogu) : 
  • Jasper ( matowe wykończenie, kremowy beż )  
  • Kwarc ( satynowe wykończenie, szampana złoto)  
  • Topaz ( matowe wykończenie, ciemnoszary ) 
  • Goldstone ( satynowe wykończenie, brąz) 
  • Cytryn ( matowe wykończenie, jasny pomarańczowy ) 
  • Tiger Eye ( matowe wykończenie,  złoty kolor ) 
  • Hematyt ( matowe wykończenie, kasztanowy )
  • Brąz ( matowe wykończenie, czekoladowy brąz ) 
  • Onyx ( czarny, matowy )
Kylie przyznała w wywiadzie dostępnym w jej aplikacji, że nad paletą pracowała od miesięcy. A niemal każdy makijaż, w jakim widzieliśmy ją na Snapchacie i Instagramie, był wykonany za jej pomocą.

Premiera była wyznaczona  na 26 lipca 2016 roku i oczywiście już jest wyprzedana. Cena palety wynosi $42, czyli w przeliczeniu na złotówki, w zależności od kursu ok.167 złotych (19 zł/cień).

 W porównaniu z matowymi pomadkami w płynie, za które trzeba zapłacić (bagatela) ok.115 złotych, cena wydaje się być kosmicznie niska- jak na Kylie Cosmetics.

Co ciekawe, kolory wcale nie są tak oryginalne i odkrywcze, jak mogłoby się to wydaje się fanom Jennerki. Wiele osób z branży kosmetycznej porównuje ją do palety Urban Decay Naked Basics:
Paleta wygląda bardzo estetycznie. Każdy kolor ma 1.40g, czyli więcej niż standardowy cień do powiek. 

Paleta przypadła mi do gustu, jednak nie wydałabym takiej kwoty na mało odkrywcze kolory. Winszuję Kylie Jenner sukcesu i życzę kolejnych!


Podoba Wam się najnowsze "dziecko" Kylie?
Skusicie się na paletę?
Jestem ciekawa, ile z moich czytelniczek jest wielbicielkami najmłodszej Jennerki...
Piszcie w komentarzach!



8 komentarzy:

  1. Kolory są boskie, długo już myśle nad tą NAKED, ale jak to się ma do szcztucznych rzęs? Boje się cokolwiek nałożyć na powiekę w obawie przed wypadnieciem przedwczesnym w całym oku! :(

    Ps. Zajrzyj na naszego raczkująego bloga: http://projekt-nn.blogspot.com/ o miłości, przygotwaniach do ślubu (może), i innych kategoriach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiele moich koleżanek ze sztucznymi rzęsami używa cieni :) tylko zmywają chyba wtedy go patyczkiem kosmetycznym, a nie 'normalnie' wacikiem :)

      Zaglądam i skomentuje :)

      Usuń
  2. Hmmm... ja nie uległam tej fali uwielbienia dla kosmetyków Kaylie, ale też nie chciałabym oceniać ani ich jakości ani czy warto czy nie bez doświadczenia dotykowego. Ekran komputera też nie oddaje w pełni kolorystyki... cena taka sobie...ja się raczej nie skuszę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja podobnie :) z tym, że mam do niej jakąś dziwną sympatię, nawet nie wiem dlaczego :)

      Usuń
  3. Kolory akurat "moje". Na szczęście są na tyle popularne, że można znaleźć je u wielu marek. Tej, o której wspominasz nie znam i nie używam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kylie Cosmetics to stosunkowo nowa marka i znana tylko w pewnych kręgach :) Jeśli nie śledzi się np. portali plotarskich, newsów kosmetycznych i popularnych kont społecznościowych to można o niej nie słyszeć ;)
      Obserwuje Kylie Jenner na Instagramie, stąd wiem o palecie.

      Ale faktycznie, kolory cieni z palety są teraz bardzo popularne i można znaleźć wiele odpowiedników :D

      Pozdrawiam!

      Usuń
  4. Fajne kolorystycznie zestawienie :) Chociaż fenomenu Kylie nie rozumiem..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. faktycznie kolory ładne, ale jak pisała poprzedniczka - łatwe do zastąpienia :)

      Usuń