Header Ads

Gary Chapman, czyli nietypowa książka dla 20-latki


"Naprawdę ją przeczytałaś?!" spytała moja mama, gdy oznajmiłam, że przywiozłam jej z Poznania nową lekturę. Jej zdziwienie było uzasadnione: jestem katoliczką, ale moja relacja z kościołem jest nieco skomplikowana i nie chciałabym się teraz w nią zagłębiać :) Post dotyczy książki, a więc przejdę do niej.

Mam 20 lat i od 3,5 roku jestem w związku. Do małżeństwa mi nie spieszno, dlatego pewnie część z Was już na wstępnie zastanawia się 'Po cholere czytała książkę dla małżonków?!'. Odpowiadam więc:

Człowiek uczy się całe życie. Z racji młodego wieku, wiem o związkach niewiele w porównaniu do par z wieloletnim stażem czy małżeństw. Gary Chapman, to światowej sławy specjalista w zakresie związków i miłości. Jest autorem bestsellerowych poradników, w których pokazuje jakie są największe błędy, które popełniają pary i skutecznie radzi, jak je naprawiać.

Why not?

Pomyślałam. Nic nie stracę, a jeśli mój związek, z którym wiążę swoją przyszłość na tym skorzysta - nie widzę minusów.

Spis treści:

  1. 1.Dlaczego ludzie się pobierają?
  2. 2. Ja się nie zmienię!
  3. 3. Czym jest miłość?
  4. 4. Wysłuchaj mnie!
  5. 5. Podział ról
  6. 6. Ach, te decyzje
  7. 7. Mamy pracować nad seksem
  8. 8. Wyjść z domu, nie trzeskać drzwiami
  9. 9. Pieniądze albo miłość

Rozdział pierwszy to odpowiedź na pytanie 'Dlaczego ludzie się pobierają?'. Niby banał, a jednak. "Sam ślub, rzecz jasna, nie gwarantuje jeszcze jedności. Być w związku, a być jednością, to dwie różne sprawy". Szczerze? W każdym dziale znalazłam coś ciekawego, coś co mam nadzieje wniesie do mojego związku pozytywne nowości. 

Jedną z najbardziej pouczających historii, okazała się ta z terapii małżeńskiej: małżonkowie proszeni byli o wypisanie na kartce A4 wad partnera. Niektórym brakło miejsca... Następnie na innym arkuszu wypisać mieli swoje własne minusy - i tu pojawiał się problem. Wiele osób miało pustkę w głowie lub zapisywało pobieżnie jedną lub dwie negatywne cechy. Zastanawiając się nad całą sytuacją, można dojść do bardzo ciekawych wniosków. "Druga połowa się nie zmieni, zatem nasz związek jest skazany na niepowodzenie. Nie wierzcie w to!".  Książka pokazuje, że związek to nie jednostronna praca. Szczęśliwa para, to para która nawzajem się rozumie i chce pracować nad relacją. A to nie koniec wartościowych spostrzeżeń.


Jednym z najciekawszych rozdziałów jest nr 7 "Mamy pracować nad seksem?". Terapeuta mówi, że "[...] czas i wysiłek, jaki zainwestujemy w ten obszar, będzie procentował przez wiele następnych lat"; oraz, że "[...] Ci, którzy nie doświadczą jedności seksualnej, nigdy nie będą mogli doznać absolutnego szczęścia, jakie przynosi małżeństwo[...]. Chcąc potępić eksploatację seksu, przekazujemy informację o tym, że seks jest złem. To przecież nieprawda." To było zaskakujące. Dalej możemy przeczytać np. jak poradzić sobie z przeszłością seksualną partnera. Nie słyszałam nigdy o problemach w tej sferze, a tu dowiedziałam się, że czasami bywa różnie. Książka obaliła kilka mitów w moim mniemaniu, dotyczących poradników napisanych przez osoby związane z wiarą. 

W podsumowaniach działów można znaleźć zdania "Twoja kolej", które pomagają budować/poprawiać relacje w związku. Odpowiadając na pewne pytania, rozmawiając z partnerem na określone przez terapeutę tematy oraz zapisując własne przemyślenia, można dojść do bardzo ciekawych wniosków.

Na końcu działu znajdziemy rady dla mężów i żon "Co zrobić żeby seks był lepszy?". Zamierzam podsunąć te punkty mojemu mężczyźnie, jestem ciekawa co powie, co będzie dla niego zaskoczeniem a co banałem lub przesadą :)


Poradnik otrzymuje dobre noty na stronach czytelniczych. 6/10 na Lubimyczytać. pl

„Jeśli wciąż szukacie odpowiedzi na pytanie, czy istnieje idealna relacja dwojga ludzi, jak poradzić sobie z nadmiarem bądź brakiem miłości lub gdzie odnaleźć harmonię w czasach totalnego chaosu – ta pozycja Chapmana jest dla Was. Amerykański guru par i małżeństw odkrywa kolejne sekrety udanego życia. I to bez banałów. Serdecznie polecam.” - Weronika Płocha, KOBIETA.PL


„Ta książka to fenomenalny zestaw wskazówek, jak pozbyć się egoizmu i małżeńskich kłótni, oraz odpowiedź na pytanie, dlaczego pary do szczęścia potrzebują odpowiedniej komunikacji.” -Małgorzata Górecka, POLKI.PL



Warto?

Tak! Książka otwiera oczy, na pewne związkowe kwestie. Abstrahując od wstawek z Pisma Świętego (których według mnie jest troszkę za dużo), jest to pozycja godna polecenia. Być może nauki płynące z książki, okażą się dla niektórych banałami. Ale to nie zmienia faktu, że lekcje z poradnika mogą wyciągnąć osoby młode, nowożeńcy, małżonkowie jak i single – są uniwersalne (jeśli przymknie się oko na elementy katolickie, nawet dla ateistów).

Poradnik przekazałam do przeczytania mamie. Jestem ciekawa, jakie spostrzeżenia wyciągnie z niego mężatka z 20-letnim stażem. Czy będą podobne? A może całkowicie różne? Czas pokaże.

Książkę możecie kupić na stronie wydawnictwa KLIK lub stacjonarnie w księgarniach.


Lubicie czytać poradniki ?
Piszcie w komentarzach!



21 komentarzy:

  1. Ciężka by była dla mnie ta lektura. Niestety ja katoliczką jestem marną.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tak samo, a jednak :) Jak się człowiek wyzbędzie uprzedzeń, to można dużo dobrego z tego poradnika wyciągnąć :)

      Usuń
  2. Zachecilas mnie do tej książki. Musze ją kupić! A co do terapii to wkrotce na blogu http://relacjeodnowa.pl bede opisywał mechanizm psychologiczny dlaczego dzieje sie tak, ze swoich wad nie widzimy a innych tak. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten eksperyment szczególnie zapadł mi w pamięć, dlatego bo zaważyłam że czasami robię tak samo jak małżonkowie opisywani przez Chapmana.. Daje do myślenia troszkę. Pozdrawiam również!

      Usuń
  3. Zainspirowałaś mnie tą książką i muszę po prostu ją kupić. Na ten temat będę chciał szeroko pisać na swoim blogu http://relacjeodnowa.pl Co do terapii o której piszesz, to też będę pisał dlaczego tak się dzieje, jakie mechanizmy stoją za tym, że wad swoich nie widzimy a cudze to dostrzegamy i to bardzo. Pozdrawiam. Bardzo pozytywne to twoje miejsce w sieci :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Myślę, że książkamoże otworzyć oczy na wiee spraw, może kiedyś ją zakupię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, otwiera i to na wiele rzeczy, nawet takich na których się wcześniej nie zwracało uwagi :) Polecam

      Usuń
  5. ciekawa pozycja. co do ćwiczeń na terpii małżeńskiej, jedno z mozliwych ćwiczeń jest napisanie zalet partnera.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tej technice także możemy przeczytać w książce :)

      Usuń
  6. Według mnie książke przeznaczoną dla małżeństw, powinni czytać wszyscy :D w końcu małżeństwo, to też związek, no chyba że się mylę :)

    tak mnie zaciekawiłaś nią, że zapisuję sobie ten tytuł!

    Dziękuję <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha dokładnie! Małżeństwo to oczywiście związek :) Proszę bardzo i pozdrawiam!

      Usuń
  7. Pozycja dobra dla wszystkich ludzi będących w związkach. Ja jako singielka powinnam chyba poczekać

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niekoniecznie :) Może wyciągnęłabyś z niej jakieś nauki do swoich/swojego przyszłego związku :)

      Usuń
  8. Czuję wewnętrzną chęć przeczytania tej książki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. wprawdzie do ślubu mi jeszcze nie śpieszno, ale książka wygląda ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń